Piękna pogoda, czas na rower.
Dzisiaj krótko, żebyście za bardzo się nie zmęczyli nadmierną ilością literek.
W niedzielę pogoda jak na zamówienie – w Bristolu piękne słońce. Rowery po przelocie samolotem już całkowicie dopieszczone, a mój doczekał się nawet nowych pedałów (SPD, Shimano 540)! Zatem jazda była pod tytułem: „jak radzić sobie z butami przczepionymi do pedałów?” Janek przygotowywał mnie na najgorsze. Miałam powtarzać sobie „chcę się zatrzymać, muszę wypiąć się z pedałów i dopiero się zatrzymuję”. Trudne to nie było. Z rozpoczęciem jazdy było trochę śmiesznie. Byłam już wpięta prawą nogą. Zaczynał się zjazd z górki, a ja ciągle walczyłam lewą nogą. Nie powodowało to, że czułam się komfortowo. Ostatecznie wszystko poszło dość gładko. Żadnej gleby, żadnej niespodzianki i czułam się jakbym jeździła w SPD od dłuższego czasu. Poczekam do kolejnego treningu i jeśli się nie wywrócę to powiem, że chyba urodziłam się w butach od razu wpiętych w pedały.
Nie dość, że mieliśmy cudną pogodę to jeszcze udało nam się zwiedzić przepiękny las tuż po drugiej stronie rzeki. Mają prawdziwe drzewa i prrrawdziwe błoto. Wróciliśmy zatem szalenie zadowoleni, ale także niesamowicie ubłoceni. Janek nauczył się przy okazji, że posiadanie przedniego błotnika to nie powód do wstydu. No i oboje się nie możemy doczekać dalszej eksploracji terenów na rower.
Napisał/a: Łucja, 2009-01-18 21:37:04 komentarze (5) || skomentuj
aka, 2009-01-21 23:23:52, napisał/a:
Jakie piękne to zdjęcie z mgłą spływanjącą z grani gdzieś na ...połoninach, tak?
Inne też są super. Lubię i te z samym krajobrazem, szczególnie z motywem drogi, ale i te z ludźmi :)
Łucja, 2009-01-22 15:39:41, napisał/a:
No dobra, nie idzie mi tak rewelacyjne w pedałach spd. Dziś w kałużach w lesie na wąskiej ścieżce miałam dwie gleby a jakoś ślad został siniak na łydce.
Olek, 2009-01-22 19:41:59, napisał/a:
Uważaj na te wąskie ścieżki w lesie, bo w Kabackim też miałaś wypadek! ;-)
Janek, 2009-01-22 20:07:07, napisał/a:
Upadek, a nie wypadek - nie dramatyzujmy!
Łucja, 2009-01-22 21:04:19, napisał/a:
Tak to jest jak się podejmuje wyzwania i nie wybiera najłatwiejszych/najszerszych ścieżek. Jutro idę biegać, ale dla ułatwienia nie zakładam butów spd :)
Skomentuj ten wpis!


postami.






