Logo Niezła Korba

Na skróty

2012-03-29
Do trzech razy sztuka
komentarzy: 2

2012-03-26
Bieg Piastów oczyma debiutantów i weterana
komentarzy: 1

2012-03-14
Warszawa Nocą - WYNIKI cyklu
komentarzy: 1

Nakarm RSS postami.

Ostatnie komentarze

2012-04-02 21:07
Maciej:
Brawo Łucja. Mój pierwszy półmaraton to był rok 2008. Pamiętam, że z Jankiem, Olkiem i Aruse...

2012-03-30 17:41
Mania:
Super Łucja! Gratuluje!...

2012-03-27 09:58
aka:
Brawo Janek za taki wynik w pierwszym sezonie startowym w BnO. Brawo dla zwycięzcy, Piotra Łobodz...

2012-03-27 09:47
Agnieszka:
Cudowne doświadczenie! Brawa dla wszystkich i każdego z osobna. Jak pomyślę, że jesteście w ...

2012-03-06 09:44
bikergonia:
jeszcze raz szacun za start i wolę walki pomimo takiego mrozu :)...

Nakarm RSS komentarzami.

Polecamy: rAId - Alternatywna Inicjatywa

rAId - Alternatywna Inicjatywa

Test Conconiego – wyniki

Test robiliśmy prawie miesiąc temu, ale dopiero dziś zebrałem się by rzetelnie opracować i opublikować wyniki. Oto co wymyśliłem.

Po pierwsze, test bardzo ładnie pokazuje poziom wytrenowania – widać jak na dłoni, kto biega z jaką prędkością i z jakim tętnem. Jak będziemy mieli wyniki kolejnych testów to super będzie można patrzeć na wzrost formy – czyli spadek tętna przy biegu z tą samą prędkością (przesuwanie się krzywych w prawo). Będzie można zrobić animację i oglądać postępy – dlatego też chciałbym jakoś niedługo zrobić kolejną edycję testu. Możemy też próbować porównywać się między sobą, ale pamiętajmy, że testy robiliśmy w dwa różne dni oraz na trochę inne sposoby (w niedzielę już wykorzystaliśmy doświadczenie z dnia poprzedniego). M.in. dlatego nie mogę się doczekać jak zbiorowo zrobimy sobie test Cononiego w jakiś ustandaryzowany sposób.



Po drugie, test miał pokazywać Próg Przemian Beztlenowych (PPB). Niestety dopiero zdobywaliśmy doświadczenie i niektóre z naszych testów są zupełnie niediagnostyczne. Pojawiły się trzy podstawowe problemy, które będziemy mogli wykluczyć przy kolejnym podejściu:

a) zbyt wysokie tętno w pierwszej próbie – efekt jest taki, że mamy ZA MAŁO (lub jak w przypadku mojego taty ZERO) punktów poniżej progu. Rozwiązaniem może być stosowanie excelowego kalkulatora. Pomocny może być też kalkulator intensywności pozwalający na podstawie wyniku na jednym dystansie zrobić estymacje na inny dystans (np. 10K).

W każdym razie by o PPB taty, Łucji i Jerzyka powiedzieć coś sensownego potrzeba więcej danych z niskimi tętnami. Bo 153 uderzeń/min. przy maksie 181, czy 169 u Łucji w pierwszej próbie to już są wyniki na granicy strefy beztlenowej…

b) zbyt duże skoki tętna – mieliśmy spory problem z dobieraniem czasów poszczególnych okrążeń. Tętno Mani i Arusa nagle, z okrążenia na okrążenie, przeskoczyło o 20 uderzeń. Na domiar złego wszystko to było w okolicy progu, którego szukamy – w związku z tym mamy problem z rozdzielczością naszych pomiarów.

c) czasy okrążeń niezgodne z czasami docelowymi – ten problem szczególnie dotyczył mojego taty, u którego z 15 okrążeń musiałem wyrzucić 5. Każde kolejne okrążenie musi być szybsze od poprzedniego – to podstawowa zasada. Ponad to trzeba dokładnie trafiać w założony czas to bardzo ważne dla rozdzielczości naszego testu.

Mimo tych wszystkich trudności nie zniechęcałbym się i zrobiłbym rzetelnie kolejną serię testów (z wykorzystaniem kalkulatora tempa. Do tego dołączyłbym rowerowy test drogowy Friela (również starający się określić PPB) oraz subiektywne odczucia (moment, w którym oddech staje się „wymuszony”). To pozwoliłoby nam w amatorski i chałupniczy sposób w miarę dokładnie określić strefy tętna dla każdego z nas. Nie przejmowałbym się też naukową publikacją nt. wad testu Conconiego – jesteśmy świadomi, że nie jest on idealny i specjalnie dokładny, ale jak na nasze potrzeby spokojnie wystarczy.

Linki do informacji o teście:
http://www.brianmac.co.uk/coni.htm
http://im226.blogspot.com/2007/10/wyznaczanie-zakresw-w-bieganiu.html

Analiza wyników poszczególnych osób

Plik Excela możecie pobrać TUTAJ. W zakładce ‘wyznaczanie progu’ macie wykresy dla każdego z Was. Zaczynamy od góry. Dane można też analizować w programie BrainMAC.

Łucja
No i tu mamy problem… Z testu drogowego wychodzi Łucji tętno 184; na półmaratonie Łucja miała coś około 180, a 85% z maksa 210 wychodzi ok. 178. W tych okolicach szukałbym progu. Z wykresu nic specjalnie sensownego nie wychodzi. Załamanie przy 175 jest dziwne, ale ciężko coś o nim powiedzieć, bo brakuje nam danych z tętna <170. Kolejne załamanie jest przy 182bpm i tu zaznaczyłem (na zielono) PPB. Jednak to takie strzelanie na ślepo, bo w sumie wynik 190 też pasuje do prostej i dopiero za nim krzywa się załamuje… Moim zdaniem test to powtórzenia.

Janek
Moim zdaniem u mnie się udało (i dlatego wierzę w sensowność tego testu). Oczywiście tempa poszczególnych okrążeń, które dla nas wybrałem najbardziej pasowały mnie (pewnie dlatego, że swoje możliwości znam najlepiej?!). Zacząłem od 136bpm przy czasie 73 sekundy, czyli zebrałem odpowiednio dużo punktów danych ze strefy tlenowej, w której ma występować (kluczowa u Conconiego) LINIOWA zależność wzrostu tętna od prędkości. Na wykresie widać bardzo silną korelację (czyli parametr określający bliskość punktów od prostej) oraz piękne załamanie przy tętnie 170. Zgadza się to z matematyką (85% HRmax u mnie to 172), moimi subiektywnymi odczuciami oraz moimi wyliczeniami z sezonu 2005. Półmaraton przebiegłem z średnim HR 175, czyli też coś w tych okolicach. Co więcej mój wykres jest niemal identyczny z wzorcem!



Jednak mój wynik 170 nie zgadza się to z testem drogowym Friela, w którym wyszło mi 179bpm. Ale jakoś wyjątkowo Frielowi nie wierzę (albo się nie znam), bo w mojej opinii 30 minutowy wysiłek jest aktywnością przebiegającą głównie w strefie beztlenowej… Muszę coś więcej poczytać na ten temat. No i ciekawy jestem co pokaże mi kolejny test Conconiego, w którym zrobię sobie więcej punktów w okolicach prędkości odpowiadającej tętnu 170… Może jeśli będę miął więcej punktów, to i będę miał lepszą rozdzielczość wyników testu?

Jerzyk
Nie wiem co z wynikiem Jerzyka. PPB na 190bpm chyba jest mało wiarygodny… chociaż teoretyczne 85% HRmax wychodzi 180, do tego dodamy 5% błędu i jest 190. Ale żeby powiedzieć coś sensownego potrzebujemy więcej danych z innych źródeł. No i więcej punktów na niskich tętnach też mogłoby coś pomóc, bo może próg Jerzyka jest w okolicach 175?

Maciej
Moim zdaniem wszystkie punkty taty są ponad progiem, poza tym są one strasznie poplątane, bo tata miął problemy z dokładnym celowaniem w czasy okrążeń.

Mania
Ten test udałby się idealnie gdyby nieoczekiwany przeskok o 20bps… Mimo wszystko wydaje mi się, że Mania ma PPB gdzieś około tętna 170. Chociaż… punkt dla tętna 192 idealnie wypada na prostej – czyli jakby wcale jeszcze wykres nie odbiegał od liniowości… Eh. Ponowny test oraz dane z innych źródeł są konieczne.

Arus
Tak jak u Mani mamy spory przeskok z 139 na 160 (różnica 7 sekund) – moim zdaniem to jakiś artefakt - Arus np. przyspieszył pod koniec, by wyrobić się na czas… Bez tego dane pasują IDEALNIE (korelacja = 0,998!). Załamanie jest przy tętnie 176, co ma teoretyczny sens. Z tego co pamiętam jest to też zgodne z subiektywnym odczuciem Arusa.

Olek
U Olka jako jedynego łapiemy tętna poniżej 120 – tu wg. pana Conconiego niepowinno być zależności liniowej, więc te dane izolujemy. Daje widzimy załamanie na 155… moim zdaniem chyba jakiś błąd, ale nigdy nie wiadomo. Bardziej pasuje mi koncepcja z progiem na około 170 – bo tam wykres zaczyna się wypłaszczać…

Ciekawy jestem co Wy widzicie w tych danych.

Napisał/a: Janek, 2010-01-07 18:12:55 komentarze (4) || skomentuj

Janek, 2010-01-07 18:45:46, napisał/a:

Polecam zerknięcie do nowej zakładki GALERIA. :)

Arus, 2010-01-07 22:51:20, napisał/a:

Super to opracowaliście! Szacun!

Olek K., 2010-01-09 14:34:44, napisał/a:

Powstrzymajcie Janka zanim zacznie Wam robić testy genetyczne na niezłokorbowicza ;).

Olek, 2010-01-12 16:31:07, napisał/a:

:-)
Ja wiem, że powyżej 170 kilku zupełnie inaczej pracuję, więc podejrzewam, że to kwestia zmiany sposobu pozyskiwania energii. Myślę, że nie ma się co spinać z dokładnym wyznaczaniem tego progu. Wydaje mi się, że łapanie zmian w progu np. o 1 bps też jest niewarte zachodu. Z resztą nie wiem jak szybko mogą zachodzić takie zmiany progu.

Oczywiście fajnie byłoby wykonać test dobrze, ale jednak trochę skłaniam się do podejścia naturalnego - nie muszę mieć progu z wykresu ;-).

Skomentuj ten wpis!

© copyright by Niezła Korba 2008-12; wszystkie prawa zastrzeżone
stronę obsługuje dobrydesign.net
X

Dodaj komentarz




O Adventure Racing

Rajdy przygodowe, czyli Adventure Racing (AR) to multidyscyplinarne, długodystansowe, zespołowe zawody na orientację rozgrywane w formule non stop.

dowiedz się więcej

Nasze plany

Zaloguj się!



zapamiętaj mnie

napieraj.pl     pk4.pl blog ekstremalny

sherpas rt    team 360 stopni

Nonstop Advenutre   exmedio

SleepMonsters