Zaczęło się!
Właśnie ruszył Hi-Tec Rajd Przygodowy w Bielsku-Białej (często nazywany jeszcze Rajdem Wisły). Na starcie NAJDŁUŻSZEJ trasy (125km/27h) walczą dwie ekipy Niezłej Korby.
Nr 37, Niezła Korba Baby (Marta Szewczuk, Joanna Walewska),
trasa Masters, kat. MIX.
Nr 72, Niezła Korba/Sherpas (Aleksander Tittenbrun, Marcin Klisz), trasa Masters, kat. MM.
Po pierwsze jest z kim rywalizować, bo na liście startowej są aż 43 ekipy! Na starcie stawili się też licznie Prawdziwi Napieracze (Dołęgiowscy, 3x Team 360, Navigatorzy, Konrad Wtulich z Kazigiem, Rudy z Czarnym z Nonstopu, Funexy). Będzie się działo, bo Olek z Marcinem też sa mocni i na pewno dadzą im popalić!
Etapy:
E1 - bieg na orientację - 12 km (mapa do BnO 1:15000)
E2 - rower (częściowo odc. jazdy liniowej) - 22 km
Strefa zmian A
E3 - kajaki (na jeziorze) - 11 km
Strefa zmian A
E4 - rolki - 10 km (4 pętle na krótkim odcinku, teren płaski, asflat b.dobry)
Strefa zmian A
E5 - rower - 10 km
Strefa zmian B
E6 - trekking - 27 km
Strefa zmian B
E7 - rower - 33 km (po tym etapie ZS2)
UWAGA: o kolejności wykonywania E3 i E4 decyduje sędzia.
Newsy:
Godzina 15:30
Ze strony team360.pl:
Napisał igor dnia 04/09/2010 15:17
Kiedy nie sprawdzić - nasi z przodu...
Siedzę spokojnie w domu, dzieci karmię. Aż tu nagle - telefon wibruje. Mirmił we własnej osobie złożył uprzejmy donos z trasy rajdu.
Ostatnio meldowałem, że prowadzi team 360° w osobach Marcina Krasuskiego z Piotrkiem Łobodzińskim. Teraz sytuacja jest identyczna o tyle, że nadal 360 na czele stawki. Ale tym razem w osobach Magdy Łączak i Pawła Dybka.
Flekmusy orientację skończyły nie tak bardzo znowu szybko; przypomnę, że tam najszybszy okazał się Marcin - co znowu żadną sensacją nie jest. potem wplanie był rower i kajaki, które liderzy własnie kończą. Na kajakch obok Magdy i Pawła cisnęli Nawigatorzy w składzie Paweł Moszkowicz/Sławek Łabuziński. Teraz mają ponoć kilka minut straty. Marcin i Piotr spadli na miejsce trzecie, zaś na czwartej pozycji - z kolejnymi kilkoma minutami w plecy - napierają Maciek Pońc z Michałem Kiełbasińskim. Pono Kiełbaska nieustająco motywuje za pomocą fal głosowych Maćka - tym bardziej, że na plecach mają jakieś 4-5 zespołów. Czyli - jest ciasno z przodu.
Mirmił dodał dwie rzeczy, ciekawe dość; otóż Flekmusy swoją przewagę kajakową zawdzięczają między innymi temu, że zabrali własne, kompozytowe wiosła. Reszta stawki morduje się na jakichś paździerzach sklejkowych - nie zazdroszę zbyt. Druga sprawa jest taka, że właśnie zaczęło w Bielsku (a właściwie nad Jeziorem Żywieckim padać) i nasz korespondent nie był pewien, czy w związku z tym odbędzie się etap rolkowy. Dowiemy się tego niebawem - bądźcie czujni!
Napisał igor dnia 04/09/2010 12:57
Marcin nie lubi lasu... bo szybko z niego ucieka. Oto komunikat gorący jak kartofel z prologu rajdu Hitec: "Marcin Krasusuki z Piotrkiem (Łobodzińskim) skończyli juz orientację i idą dalej na rower. Po nich narazie nikogo nie ma" - wyrzekł do słuchawki Mariusz Maryniak, który na miejscu zarządza zawodami - pod nieobecność Romana Trzmielewskiego.
Mariusz dodał ponadto, że zawodnicy z krótszej trasy już dawno pognali dalej (mieli krócej, jednakowoż) oraz że jego zziomy z Mielca - czyli Flekmusy - jednak wystartowały. Tyle teraz - ponoć ciąg dalszy ma się już objawić na stronie zawodów.
>>> Czyli najszybsi robili BnO prawie 3h! Wow!
Godzina 10:00
Niezłokorbowa ekipa dojechała na miejsce wczoraj i pakowała przepaki do 00:30. Ale ponoć się wyspali i jak dzwonili o 9 rano to już byli gotowi i czekali na start o 10:00. Zarzmurzenie z meteorologiczną dokładnościa Olek ocenił na 10/10. Rano było bardzo zimno - ponoć tylko 8 st. Nie zapowiada się nieprzyjemna chłodna noc na trasie, a świt będzie punktem krytycznym. Teraz ponoć przebija się słoneczko i może rusza tylko w krótkich rękawach i kamizelkach. Map jeszcze nie mają, ale szykują się na ostre łojenie pod górę. Pierwsze BnO to zajmie pewnie 2,5h. Kolejny rower 2h; kajak 1,5h; rolki 0h45; rower 1h; trek 7-9h... dalej nie liczę.
Tymczasem dzis startuje też Łucja z zawodach sportowych giełd papierów wartościowych z Europy środkowej i wchodniej. Łucja biegła o 9:50 na 800m, przed sobą ma jeszcze stafetę 4x400m i potem pływnie (kraul i żaba, 100m jeśli dobrze pamiętam).
Strona zawodów: http://budapest2010.bse.hu/
Newsy:
Godzina 15:26
Sms od Łucji (12:39):
I jeszcze brąz w kraulu. Marta srebro. Ja jej dupę skopałam w żabie :)
Godzina 11:44
Sms od Łucji:
Bieg srebro, sztafeta 4te, żaba brąz i jeszcze złota brak, zobaczymy czy w kraulu dam radę!
Brawo Łucja! Ooooognia!
Godzina 10:00
Łucja była druga w swoim finale biegu na 800m! Biegów finałowych jest w sumie TRZY - wygrywają dziewczyny z najlepszymi czasami. Na szczęście Łucja była druga w biegu z zeszłoroczna zwyciężczynią, więc jej czas może być dobry. Z ciekawostek Łucja biegła po raz pierwszy w życiu w kolach lekkoateltycznych z ErgoSklepu.
Napisał/a: Janek, 2010-09-04 10:15:01 komentarze (18) || skomentuj
Mania, 2010-09-04 14:12:29, napisał/a:
łał super! Brawo Łucja!!!
Maciej, 2010-09-04 14:50:24, napisał/a:
Wpieriod rebiata! Olek po 2 tyg. obozie treningowym w Saltzkammergut na pewno jest w dobrej formie aby zawalczyć o miejsce w czołówce.
Łucji też obóz pomógł.
Wniosek!?
Więcej obozów przed ważnymi startami !!!
Trzymam kciuki.
aka, 2010-09-04 20:09:03, napisał/a:
Brawo dla Łucji! i powodzenia dla zawodników NK na trasie.
Szczególnie trzymam ksiuki na NK Baby. Mam nadzieję, że czyta się to NK "bejbi" - brzmi fajnie :)))
Niech inspiracją dla Was będzie inna "bejbi" - Maja Włoszczowska - która zdobyła wlaśnie mistrzowstwo świata w MTB!!!
Darek P, 2010-09-04 20:44:45, napisał/a:
Jakieś nowe wieści z trasy. Jak nasi dzielni napieracze ?
aka, 2010-09-04 23:09:47, napisał/a:
Chłopcy 20 min temu poszli na trek. Na przepaku spędzili trochę czasu. Zmieniali ubrania- zmoczyła ich ulewa... Najprawdopodobniej dostaną 2 godziny kary za spóźnienie się na park linowy (mieli zdążyć za dnia). Trzymamy kciuki za naszych twardzieli!
Informacja od dziewczyn: odpuszczają trekking i ostatni rower. Dla nich to koniec rajdu HI-TEC. Warunki określiły jako straszne. Nie mają suchych ubrań. Resztę opowiedzą po prowrocie.
Od teraz razem kibicujmy Olkowi i Marcinowi!
Maciej, 2010-09-04 23:18:18, napisał/a:
Nasze NK Baby opowiadają, że BNO był w miarę OK. Zaliczyły 3 punkty. Na rowerze wzięły wszystkie punkty, chociaż już zaczęło padać i pchały rower pod górę w błocie. To samo w dół. Na kajaki lewie zdążyły. Zaliczyły punkt.
Potem przerwało połączenie. Dlatego nie wiemy, czy zaliczyły rolki.
"Baby" alias "Bejbi" wyrażają wielki podziw dla tych, co kontynuują.
I rzeczywiście... podobno leje powodziowo...
aka, 2010-09-05 10:18:04, napisał/a:
Zwycięstwo Magdy i Pawła z 360. Niesamowita jest ta Magda! Chciałabym tę parę zobaczyć, jak reprezentuje nasz kraj na zawodach rangi Mistrzowstw świata...
Maciej, 2010-09-05 10:26:30, napisał/a:
Olek i Marcin wycofali się po 3.punkcie treku. Dziewczyny pojechały po nich samochodem.
Powodem było chyba wyziębienie. Zabrakło im chyba ciuchów na zmianę, a padało strasznie: "Goretex był mokry z obu stron".
Ciekawe, jak inni. Wiemy, że zwycięzyli najbardziej doświadczeni: Poza Flekmusami, Nawigator, a potem kolejne 2 podzespoły 360 st.
Dalej nie wiadomo...
Podobno były duże roszady właśnie w nocy...
Chyba ilość zabranych ze sobą ubrań była w tym rajdzie kluczowa. Inna rzecz, to bardzo wymagająca nawigacja - nawet w ocenie Flekmusów.
Sahib, 2010-09-06 13:04:00, napisał/a:
Dziękuję Marcie, Asi i Olkowi za wspaniałe, miłe towarzystwo przed, w trakcie i po rajdzie. Dzięki Olku za kawał świetnej rajdowej przygody. Gratuluję Wam determinacji, trafnych decyzji i mocy, dzięki której udało Wam się dotrzeć tak daleko w tak trudnych warunkach. Mam nadzieję, że niedługo spotkamy się na treningu podciągniemy się w tym w czym jesteśmy najsłabsi. Olku, obiecuję następnym razem (mam nadzieję, że do niego dojdzie)zastosować wszelkie możliwe środki żeby nie pozwolić Ci zejść z trasy przed metą. Najwyżej przestaniesz mnie lubić, o ile już się to nie stało ;)
marta, 2010-09-06 14:16:17, napisał/a:
Pamiętaj Marcinie, że już jesteśmy umówieni na MPAR! Nasza czwórka (Asia, Marcin, Olek i ja) da popalić wszystkim!
A relacja z Hi-Tecu mam nadzieję już wkrótce, bo musimy wyprostować niektóre rzeczy ;)
Olek, 2010-09-06 14:27:14, napisał/a:
Hehe, lubię Cię nadal tak samo jak przed, a może nawet bardziej - wszak kolejny trudny rajd za nami. Mam nadzieję, że następnym razem dasz mi taki wykład, że pojadę na ostatni rower nawet w samych bokserkach (mokrych!). :-)
Na razie pozostaje mi tylko łajać siebie samego, że jestem miękką fają. Ale łatwo to sobie mówić w ciepłym domu, gdzie nie pada na głowę, a rozgrzane sprzątaniem palce bez problemu poruszają się po klawiaturze ;-).
Było ciężko, więc następnym razem będzie lżej.
//Od razu sprostuję, że BnO w naszym wypadku trwało 2h15min, więc najlepsi na pewno nie robili go 3h!
Sahib, 2010-09-06 15:22:16, napisał/a:
Póki co muszę uporać się z naprawą sprzętu: moje rolki przestały się kręcić, mam nadzieję że je reanimuję do czwartku. Trudny rajd dopiero przed nami, na MPAR'ze będzie na pewno zimniej i być może więcej wody. Jeszcze będziemy wspominali ciepły deszczyk z Hi-tec'u.
Asia, 2010-09-06 17:22:30, napisał/a:
Podobno im trudniejsze warunki, tym lepszy trening ;) - tym razem nie udało się ukończyć trasy, ale bogatsi w wiedzę co należy mieć na przepaku (nawet jeśli deszcz ma być tylko "przelotny") następnym razem na pewno damy radę!
Ja tylko sprostuję, że na BnO zebrałyśmy 6 pK, a 3 sobie odpuściłyśmy, nie zaś na odwrót i zajęło nam to 3h... ;]
niespodzianka, 2010-09-06 21:48:39, napisał/a:
http://www.compass.krakow.pl/wisla/galeria/hitec_2010_foto_1/index.html#slides/IMG_4968.JPG
marta, 2010-09-06 22:11:45, napisał/a:
ajjj jakie słodziaki na początku ;)
Maciej, 2010-09-08 23:05:09, napisał/a:
Krzysiek Dołegowski też pisze na swojej stronie, że rajd b. trudny ze względu na warunki pogodowe.
Cytaty 2:
1/ A folia sprawdzała się po prostu doskonale! W taką noc każde ubranie zamienia się w mokrą szmatę, bieg nie rozgrzewa, zaciśnięte ręce trzeszczą a mgła ciśnie się do oczu powodując, że czołówki i lampy rowerowe mogą nam posłużyć najwyżej za aureolę.
2/Tego, co przyniosła ta noc nie da się opisać, ale skóra robi się po tym jakby twardsza...
Niezła korba !!!
Janek, 2010-09-09 00:05:04, napisał/a:
Jaka jest strona Krzyśka?
Maciej, 2010-09-12 09:30:30, napisał/a:
Napieraj.pl
Skomentuj ten wpis!


postami.






