Zimowy RAJD 360
Do loży komentatorskiej dotarły bardzo przychylne opinie nt. rajdu od ekipy NK. Rajd był dobrze przygotowany: logistycznie, kulinarnie, teren był mocno pofałdowany (a to dzięki twórczej działalności lądolodu), a zamarznięty śnieg i błoto, w którym grzęzły koła rowerów, nie był w stanie odebrać dobrego humory naszym zawodnikom.
(Nie jest do końca pewnym, czy organizatorzy przygotowali również mgłę, która utrzymywała się na terenie zawodów. Organizatorzy odmówili komentarzy w tej kwestii. - przyp. komentatora).
Reasumując stan ekipy jest zgodny z początkowym, tętno wysokie, rezerwy energetyczne na wyczerpaniu, a humor doskonały!
Tak trzymać!
18:04 Olek i Maciek zjawiają się na mecie.
17:24 Do mety docierają Janek z Łucją.
15:21 Zespół zmierza już do 9 punktu kontrolnego, 6 znaleźli. Wieść o zorganizowanym jedzeniu na miejscu przepaku (9 punkt) napędza ich do dalszego marszu.
13:32 6ty punkt kontrolny okazuje się wcale nie łatwy do znalezienia. Zespół NK, zbiera ze sobą inne zespoły które również nie mogą go znaleźć; podobno jest już nawet plan jak znaleźć Ten Punkt.
12:26 Początek trasy pieszej. Humor doskonały, nie psuje go nawet wcześniej wspomniana budyniowata mgła.
11:05 NK dociera do 3ego punktu na trasie rowerowej. Jest dużo lodu i zamarzniętego śniegu.
9:00 START
21:25 Ekipa NK znajduje się na miejscu i czeka na odprawę, która została przesunięta ze względu na mgłę (potworną rodem z filmu Hitchcocka- przyp. komentatora), która opóźniła wiele zmotoryzowanych zespołów.
Do uszy komentatora dotarła również informacja, że ekipa NK nie zamierza tracić czasu i gromadzić zapasy węglowodanowo-białkowe. Nie jest do końca jasne, czy zespół posiada ze sobą Nutellę.
Nie regulujcie odbiorników; kolejne informacje z centrum komentatorskiego, otrzymacie jak tylko dotrą one do naszego centrum.
Napisał/a: Igor, 2009-02-06 21:37:22 komentarze (12) || skomentuj
aka, 2009-02-06 23:44:38, napisał/a:
Życzę powodzenia!
Zaczęło się dobrze, bo nasi dojechali na start czas!
A nie zatrzymała ich ani mgła na Kaszubach, ani pierszy od 20 lat śnieg w Walii...
mania., 2009-02-07 20:20:31, napisał/a:
i co dalej?
(żyjecie?)
aka, 2009-02-07 21:18:40, napisał/a:
Żyją, żyją. NK zakończył rajd na 13 - szczęśliwym miejscu - a NK Prim na 15 - równie szczęśliwym. Rozmawiałam z naszymi bohaterami... Mowią całkiem składnie, tylko jakby trochę wolniej... Czyżby brak glukozy we krwi?
Natka, 2009-02-07 21:33:15, napisał/a:
Gratulacje! :)
Natka, 2009-02-07 21:33:32, napisał/a:
Gratulacje! :)
Igor, 2009-02-07 21:34:28, napisał/a:
Napisałem ostatni apdejt.
Ekipa wraca już Korbowozem do Warszawy.
Mania, 2009-02-07 23:57:04, napisał/a:
:)
Lokas, 2009-02-08 11:53:47, napisał/a:
Wspaniale moi drodzy, wspaniale :)
Łucja, 2009-02-08 13:56:56, napisał/a:
Było super! Będziemy pisać coś dłuższego o rajdzie, więc zaglądajcie na stronę :)
Natka, 2009-02-08 20:44:37, napisał/a:
Jutrzejsze zajęcia aktualne?
Jeśli tak, to o której?
Janek, 2009-02-08 21:38:14, napisał/a:
Loki! Jak miło, że zaglądasz - pewnie Olek Ci zareklamował rajd. Loki, powiedz jak to jest z tymi skurczami mieśni... czy one wynikają z za małej ilości maagnezu lub potasu? Jakiś związek jest na pewno - wiem, że są takie specyfiki pomagające pokonać skurcze, które zawierają właśnie Mg i K.
Janek, 2009-02-09 09:41:03, napisał/a:
Info o zajęciach dostaliście w mailu. Możecie też zerknąć do kalendarza korby, dodałem tam komentarz.
Skomentuj ten wpis!


postami.






